Назад

Tan Amy Скачать все книги 4 Количество книг

Жанр в блоке книги Современная проза

"Początkiem zawsze jest matka. Od niej zaczyna się wszystko". O tej prawdzie wykaligrafowanej w dzienniku Lu Ling, wnuczki tytułowego nastawiacza kości, mówią wszystkie powieści Amy Tan. Odnawiając zerwaną więź z matką, bohaterki odnajdują siebie.

W ostatniej książce, podobnie jak w poprzednich ("Żona Kuchennego Boga", "Sto tajemnych zmysłów", "Klub radości i szczęścia") opowieści matki i córki nawzajem się przeplatają.

Historia Ruth, współczesnej Amerykanki chińskiego pochodzenia, krzyżuje się ze wspomnieniami Lu Ling. Ruth zaczyna je czytać, kiedy u jej matki pojawiają się objawy demencji. Wtedy uświadamia sobie, jak dużo o swej matce nie wie.

Nie zna jej przeszłości, pragnień i tęsknot. Nie umie czytać jej gestów. Nie potrafi jej pomóc, bo nigdy jej nie rozumiała. Z trudem odcyfrowuje naniesione cienkim pędzelkiem chińskie znaki – których niegdyś nie chciała się uczyć – by w końcu uciec się do pomocy tłumacza. Wszystko, co nie mogło być wypowiedziane, zostało zapamiętane przez pismo. W piśmie Lu Ling ocala swoją przeszłość, przez pismo tłumacz, pan Tang, zakochuje się w niej

(przeczytawszy historię jej życia, "wie o niej więcej niż większość ludzi wie o swoich małżonkach"), dzięki pismu Ruth nie tylko poznaje swoją matkę, zaczyna również rozumieć samą siebie.

Powieść pełna subtelnych obserwacji, delikatnej chińskiej zmysłowości, dowcipu i ironii, kończy się iście amerykańskim happy endem. Demencja matki okazuje się źródłem ozdrowienia dla wszystkich.

Dla niej samej staje się sprawdzianem prawdy – w jej pamięci pozostaną jedynie zapisane w dalekiej przeszłości rzeczy bezwzględnie prawdziwe i ważne. Dla Ruth jest okazją do poznania tych rzeczy i tym samym zdania sobie sprawy z tego, czego sama pragnie. Ruth rzuca zawód redaktora – naprawiacza i korektora książek – i pisze sama.

Dla babki, matki i siebie. Dla Arta, by wiedział, kim jest kobieta, z którą żyje. Dla jego córek, by ją lepiej rozumiały. Żałuję, że trafiłam na Amy Tan tak późno. Za późno, by pożyczyć ją mojej babci. Babcia czytała dużo, a pod koniec nie mogłam już nadążyć z dostarczaniem jej powieści. Ale zawsze narzekała i skarżyła się, że wszystko, co przynoszę, jest "smutne i pesymistyczne". Amy Tan by ją ucieszyła. Bo Amy Tan niesie pokrzepienie. I jeszcze jedno: uczy, że przeszłość jest tym, co sami chcemy pamiętać. Nie pamiętam więc wieczne niezadowolonej staruszki. Moja babcia, kiedy chorowałam, przynosiła mi do łóżka maślane bułeczki i "Sagę rodu Forsyte'ów".

Жанр в блоке книги Современная проза

Cuatro mujeres chinas se reúnen regularmente en San Francisco para jugar al mah-jong, disfrutar de la comida china y contarse historias relacionadas con su pasado.

A la muerte de su madre, June Woo debe ocupar su puesto en esos nostálgicos encuentros. A partir de ahí, June no sólo redescubrirá la figura de su difunta madre, sino las diversas vivencias de esas valientes mujeres que se enfrentan al desinterés que sus hijas demuestran por su cultura de origen.

Un libro vigoroso y lleno de magia que nos descubre lo que puede unir y salvaguardarse entre distintas generaciones, entre dos conceptos de vida radicalmente distintos.

Жанр в блоке книги Современная проза

In memories that rise like wisps of ghosts, LuLing Young searches for the name of her mother, the daughter of the Famous Bonesetter from the Mouth of the Mountain. Trying to hold on to the evaporating past, she begins to write all that she can remember of her life as a girl in China. Meanwhile, her daughter Ruth, a ghostwriter for authors of self-help books, is losing the ability to speak up for herself in front of the man she lives with and his two teen-aged daughters. None of her professional sound bites and pat homilies work for her personal life; she knows only how to translate what others want to say.

Ruth starts suspecting that something is terribly wrong with her mother. As a child, Ruth had been constantly subjected to her mother's disturbing notions about curses and ghosts, and to her repeated threats that she would kill herself, and was even forced by her to try to communicate with ghosts. But now LuLing seems less argumentative, even happy, far from her usual disagreeable and dissatisfied self.

While tending to her ailing mother, Ruth discovers the pages LuLing wrote in Chinese, the story of her tumuluous and star-crossed life, and is transported to a backwoods village known as Immortal Heart. There she learns of secrets passed along by a mute nursemaid, Precious Auntie; of a cave where "dragon bones" are mined, some of which may be the teeth of Peking Man; of the crumbling ravine known as the End of the World, where Precious Auntie's scattered bones lie, and of the curse LuLing believes she released through betrayal. Like layers of sediment being removed, each page reveals secrets of a larger mystery: What became of Peking Man? What was the name of the Bonesetter's Daughter? And who was Precious Auntie, whose suicide changed the path of LuLing's life? Within LuLing's calligraphed pages awaits the truth about a mother's heart, what she cannot tell her daughter yet hopes she will never forget.

Set in contemporary San Francisco and in the Chinese village where Peking Man is being unearthed, The Bonesetter's Daughter is an excavation of the human spirit: the past, its deepest wounds, its most profound hopes. The story conjures the pain of broken dreams, the power of myths, and the strength of love that enables us to recover in memory what we have lost in grief. Over the course of one fog-shrouded year, between one season of falling stars and the next, mother and daughter find what they share in their bones through heredity, history, and inexpressible qualities of love.

Жанр в блоке книги Современная проза

The Joy Luck Club, published by G. P. Putnam's Sons in 1989, presents the stories of four Chinese-immigrant women and their American-born daughters. Each of the four Chinese women has her own view of the world based on her experiences in China and wants to share that vision with her daughter. The daughters try to understand and appreciate their mothers' pasts, adapt to the American way of life, and win their mothers' acceptance. The book's name comes from the club formed in China by one of the mothers, Suyuan Woo, in order to lift her friends' spirits and distract them from their problems during the Japanese invasion. Suyuan continued the club when she came to the United States -hoping to bring luck to her family and friends and finding joy in that hope.

Amy Tan wrote The Joy Luck Club to try to understand her own relationship with her mother. Tan's Chinese parents wanted Americanized children but expected them to think like Chinese. Tan found this particularly difficult as an adolescent. While the generational differences were like those experienced by other mothers and daughters, the cultural distinctions added another dimension. Thus, Tan wrote not only to sort out her cultural heritage but to learn how she and her mother could get along better.

Critics appreciate Tan's straightforward manner as well as the skill with which she talks about Chinese culture and mother/daughter relationships. Readers also love The Joy Luck Club: women of all ages identify with Tan's characters and their conflicts with their families, while men have an opportunity through this novel to better understand their own behaviors towards women. Any reader can appreciate Tan's humor, fairness, and objectivity.

Популярные серии